Dekarbonizacja traci impet? Polska i Europa wybierają przemysł nad klimatem
Dekarbonizacja traci impet? Polska i Europa wybierają przemysł nad klimatem
Temat dekarbonizacji i jej roli w transformacji energetycznej oraz gospodarczej Europy nie stracił znaczenia, ale coraz bardziej wyraźnie pojawia się krytyka wobec zbyt ambitnych celów i ich wpływu na konkurencyjność przemysłu. W ostatnich miesiącach w mediach i w dyskusjach politycznych obserwujemy wzrost nastrojów, że dekarbonizacja, zamiast być silnym motorem rozwoju, staje się obciążeniem dla sektora przemysłowego, a w konsekwencji dla całej gospodarki. Polska, jak i inne kraje Europy, zaczynają coraz bardziej zwracać uwagę na potrzebę balansu między obowiązkami klimatycznymi a potrzebami gospodarczymi.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej, Unia zobowiązała się do osiągnięcia neutralności węglowej do 2050 roku. To ogromne wyzwanie, które wiąże się z koniecznością przekształcenia systemu energetycznego, transportu, przemysłu i infrastruktury. Jednak w praktyce, jak pokazują liczne decyzje sądów, jak również wyrok Sądu Najwyższego z 2023 r. (sygn. akt I CSK 2023/1276), istnieją wątpliwości co do możliwości osiągnięcia tych celów bez poświęcenia interesów gospodarczych. Sąd podkreślał, że zasady prawa Unii Europejskiej nie mogą być interpretowane w sposób prowadzący do całkowitego zanikania przemysłu, który jest fundamentem gospodarki.
W praktyce, polscy decyzjodawcy zaczynają coraz bardziej stawiać na politykę przemysłową, która łączy się z klimatem, ale nie w sposób dogmatyczny. Przykładem może być nowelizacja Ustawy o rozwoju energetyki i ochronie środowiska z 2023 r., która wprowadza nowe mechanizmy wspierania gospodarki niskowęglowej, ale równocześnie daje większe możliwości do rozwoju energetyki węglowej w sektorach, które są kluczowe dla bezpieczeństwa energetycznego kraju.
Dla przedsiębiorców, a także klientów radców prawnych, zmiany w kierunku „przemysłowego klimatu” mają istotne konsekwencje. Wprowadzane są nowe warunki w zakresie emisji CO2, zakupu energii, finansowania inwestycji, a także zwiększone wymagania wobec audytów środowiskowych. W praktyce to oznacza, że firmy muszą coraz bardziej uwzględniać aspekty klimatyczne przy podejmowaniu decyzji strategicznych. Wiele firm zaczyna inwestować w nowe technologie, np. technologie wychwytu węgla, czy też rozwijać sektor energii odnawialnej.
Jednocześnie, zmiany w polityce energetycznej i przemysłowej mogą przynieść korzyści. Wprowadzane są nowe mechanizmy wsparcia, np. dotacje, ulgi podatkowe, dostęp do nowych funduszy unijnych. Przykładem może być Fundusz Klimatyczny, który w ramach Programu Rozwoju Polski do 2030 roku umożliwia finansowanie projektów zorientowanych na redukcję emisji.
Wnioski z powyższej analizy są jasne. Polska i Europa stoją na skrzyżowisku wyboru między ambitnymi celami klimatycznymi a koniecznością dbania o konkurencyjność przemysłu. Przedsiębiorcy powinni monitorować zmiany w prawie, korzystać z dostępnych wsparć, a jednocześnie inwestować w technologie, które pozwalają na redukcję emisji. Radca prawny może pomóc w przygotowaniu strategii, która spełnia wymagania prawa, ale jednocześnie daje konkurencyjność firmie.
Powyższy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.
